PRZYPADKI: Dr Bartłomiej Karaś: Opuszki płaczą do dziś... a przypadek sprzed tygodnia.

Zapowiadało się obiecująco, bo pierwotne leczenie w moim gabinecie nie zdarza się często. Jednak po wykonaniu cbct wiedziałem, że bułką z masłem ten przypadek nie będzie. Dwie krzywizny i długość robocza nie napawały nadmiarem optymizmu.



Jako niezbyt wielki fan ręcznego wykonywania "gładkiej ścieżki" zostałem zmuszony przez anatomię pacjenta do bardzo intensywnej pracy. Dotarcie w kanale MB1 na 25 milimetr (i to po ścięciu guzka) pilnikiem ręcznym w rozmiarze 006 okupione było krwią z ozębnej oraz potem i łzami operatora. Na szczęście przejście od 006 do 010 nie trwało już tak długo. Następnie maszynowy Glide Path bursztynowym pilnikiem i shaping 20/04, 25/04 były już przyjemnością. Dodatkową atrakcją była "bulwa" w korzeniu podniebiennym. Spodziewałem się "jaszczurzego języka", (...)






...


CAŁY POST W GRUPIE


CO ROBIMY?

Jesteśmy największym multimedialnym portalem stomatologicznym w Polsce!

> Kursy stomatologiczne

> Edukacja dla stomatologów

> Promocja

> Sesje zdjęciowe

> Produkcja video dla firm

i gabinetów stomatologicznych  

OBSERWUJ:

Facebook

Instagram

YouTube

 

POLITYKA PRYWATNOŚCI